Sztuka dla lepszego samopoczucia – jak kultura może wspierać nas na co dzień?
Odpoczynek nie zawsze oznacza ciszę i bezczynność. Dla wielu osób sposobem na złapanie dystansu może być skupienie się na muzyce, obrazie, ruchu, opowieści czy tworzeniu czegoś własnymi rękami. Takie chwile pozwalają na moment przenieść uwagę z codziennych obowiązków na zupełnie inne doświadczenie. Potrzeba szukania podobnych sposobów na regenerację nie jest przypadkowa. Jak wynika z raportu Centrum Badania Opinii Społecznej Samopoczucie Polaków w 2025 roku, 40% badanych często lub bardzo często odczuwało zdenerwowanie i rozdrażnienie, natomiast 31% wskazywało na zniechęcenie i znużenie.
Jedną z możliwości oderwania się od codziennego napięcia daje kontakt ze sztuką. Może to oznaczać zarówno samodzielne tworzenie, jak i słuchanie koncertu, oglądanie spektaklu czy wizytę na wystawie. Nie trzeba przy tym posiadać szczególnych zdolności ani traktować twórczości jako ambitnego projektu. Mimo szerokiej dostępności takich aktywności stosunkowo niewiele osób deklaruje artystyczne hobby. Według badania GUS Uczestnictwo ludności w kulturze w 2024 r. najczęściej wskazywaną dziedziną amatorskiej aktywności była plastyka, którą zajmowało się 5,2% badanych. Muzykę wskazało 4,7% respondentów, a taniec – 4,0%. Kontakt ze sztuką nie musi jednak oznaczać kosztownego sprzętu, wielu godzin ćwiczeń ani dążenia do coraz lepszych rezultatów. Może stać się prostą, dostępną częścią codzienności i jednym ze sposobów świadomego dbania o własne samopoczucie.
Co kontakt ze sztuką może dać naszej psychice?
Kontakt ze sztuką może oznaczać coś więcej niż chwilowe odwrócenie uwagi od codziennych spraw. Tworzenie, słuchanie muzyki, oglądanie wystawy czy udział w wydarzeniu kulturalnym kierują uwagę na konkretne doświadczenie. Mogą też dawać przestrzeń do wyrażania emocji, a wykonanie nawet niewielkiej pracy – wzmacniać poczucie sprawczości. Jeśli aktywność odbywa się w grupie, dochodzi do tego jeszcze możliwość dzielenia przeżyć z innymi.
Takie zależności pojawiają się również w badaniach. W eksperymencie opisanym na łamach „PLOS One” 92 młodych dorosłych uczestniczyło w oprowadzaniu po wystawie sztuki współczesnej. Po wizycie odnotowano u nich niższy poziom lęku sytuacyjnego oraz wyższy poziom empatii i współczucia. Wynik dotyczył bezpośredniego efektu pojedynczego doświadczenia, dlatego nie pozwala wnioskować o trwałej zmianie. Pokazuje jednak, że nawet krótki kontakt ze sztuką może wpływać na samopoczucie w danym momencie.
Inną perspektywę przynosi analiza opublikowana we „Frontiers in Public Health”, przygotowana na podstawie danych 7182 dorosłych mieszkańców Anglii. Osoby zajmujące się twórczością i rękodziełem deklarowały większą satysfakcję z życia, silniejsze poczucie jego sensu oraz więcej szczęścia. Kontakt ze sztuką może więc wspierać samopoczucie zarówno wtedy, gdy jesteśmy jej odbiorcami, jak i wtedy, gdy sami coś tworzymy – bez względu na poziom umiejętności czy artystyczne aspiracje.
Od skupienia po kontakt z innymi – jak działa sztuka w codziennym życiu?
Kontakt ze sztuką może odpowiadać na różne potrzeby, zależnie od tego, czego akurat brakuje. Gdy trudno oderwać się od natłoku myśli, pomocne może być skupienie uwagi na jednej czynności – słuchaniu muzyki, rysowaniu, pracy z materiałem czy obserwowaniu obrazu. Kiedy napięcie bardziej odczuwamy w ciele, inną rolę mogą pełnić ruch i taniec.
Znaczenie ma również samo doświadczenie wykonania czegoś od początku do końca. Nie musi to być duży projekt. Krótki tekst, kilka zdjęć, prosty szkic czy niewielka praca ręczna mogą dawać poczucie sprawczości i satysfakcji. Jeśli natomiast ważniejsza jest obecność innych, sztuka może tworzyć okazję do wspólnego działania – podczas warsztatów, próby chóru, spektaklu czy koncertu.
Twórczość może być także sposobem na wyrażenie emocji, które trudno od razu nazwać. Zapisanie kilku zdań, rysunek, ruch albo dźwięk pozwalają najpierw nadać przeżyciom jakąś formę, a dopiero później zastanowić się, co dokładnie za nimi stoi. Sztuka może więc stać się dodatkowym sposobem opowiadania o własnym doświadczeniu.
Nie trzeba być artystą, żeby korzystać ze sztuki
Nie każdy od razu wie, jaka forma kontaktu ze sztuką będzie dla niego najbardziej naturalna. Czasem potrzeba kilku prób, żeby przekonać się, czy większą przyjemność daje ruch, muzyka, praca rękami, obraz, słowo czy działanie wspólnie z innymi.
Dla jednej osoby dobrym wyborem będzie rysowanie albo lepienie z gliny, dla innej – taniec, śpiew czy udział w koncercie. Ktoś najlepiej odpoczywa podczas samodzielnego tworzenia, a ktoś inny potrzebuje obecności grupy i lepiej odnajduje się na warsztatach, próbie chóru czy innych zajęciach organizowanych wspólnie.
Na początku warto wybierać aktywności, które nie wymagają dużych przygotowań ani długiego zobowiązania. Nie trzeba od razu kupować specjalistycznych materiałów czy zapisywać się na wielomiesięczny kurs. Można zacząć od pojedynczych zajęć, sprawdzić nową technikę albo wrócić do czegoś, co kiedyś sprawiało przyjemność.
Własny sposób korzystania ze sztuki może też zmieniać się z czasem. To, co dziś pomaga się wyciszyć albo dodaje energii, za kilka miesięcy może już nie odpowiadać naszym potrzebom. Ważniejsze od wyboru jednej dziedziny na stałe jest więc znalezienie takich aktywności, do których naprawdę chce się wracać.
Tworzenie bez oceniania – kiedy liczy się proces, a nie rezultat
Aktywność artystyczna może przestać dawać odpoczynek, jeśli zaczynamy traktować ją jak kolejny test własnych umiejętności. Łatwo wtedy skupić się na tym, czy rysunek jest wystarczająco dobry, czy postępy pojawiają się odpowiednio szybko albo czy efekt wypada tak dobrze jak prace bardziej doświadczonych osób. W takiej sytuacji sama przyjemność z działania schodzi na dalszy plan.
Nie zawsze źródłem tej presji jest otoczenie. Często wymagania pojawiają się po naszej stronie – odkładamy nowe zajęcie, bo nie chcemy zaczynać od podstaw, porównujemy pierwsze próby z czyimś wieloletnim doświadczeniem albo rezygnujemy, gdy rezultat nie odpowiada oczekiwaniom. Z takim mechanizmem może wiązać się perfekcjonizm. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Czym jest perfekcjonizm? Objawy, przyczyny i metody leczenia.
Kontakt ze sztuką może jednak opierać się na zupełnie innych zasadach. Zamiast oceniać rezultat, można zwrócić uwagę na samo doświadczenie – czy dana czynność była interesująca, angażująca, odprężająca albo po prostu przyjemna. Obraz nie musi trafić na ścianę, zapisane zdania nie muszą zostać opublikowane, a taniec nie wymaga opanowania choreografii. Czasem wystarczy samo działanie, bez potrzeby udowadniania czegokolwiek sobie lub innym.
Dom kultury jako miejsce, w którym można zacząć bez presji
Pierwsza próba bywa łatwiejsza, gdy nie trzeba wszystkiego organizować samodzielnie. Dom kultury może dawać możliwość sprawdzenia różnych aktywności bez założenia, że już na początku trzeba coś umieć. Zajęcia plastyczne, rękodzielnicze, muzyczne czy ruchowe mogą być po prostu okazją do przekonania się, co sprawia przyjemność i do czego warto wrócić. Takie miejsce ułatwia też rozpoczęcie nowej aktywności bez dużych przygotowań. Nie zawsze trzeba od razu kupować materiały, kompletować sprzęt czy zobowiązywać się do długiego kursu. Czasem wystarczy udział w pojedynczych warsztatach albo spotkaniu, żeby sprawdzić, czy dana forma twórczości odpowiada naszym potrzebom.
Z czasem ważne może stać się także to, co wydarza się między uczestnikami. Rozmowy podczas zajęć, wspólne przygotowanie występu, próby zespołu czy praca nad jednym projektem tworzą okazję do regularnego spotykania innych osób. Znajome twarze, wspólne miejsce i powtarzalny rytm zajęć mogą stopniowo budować poczucie przynależności.
Dom kultury może więc łączyć dwie funkcje – ułatwiać dostęp do różnych form twórczości i jednocześnie tworzyć przestrzeń do działania razem z innymi. Nie trzeba wcześniej wiedzieć, która aktywność okaże się „tą właściwą”. Można po prostu spróbować i sprawdzić, czy ma się ochotę przyjść ponownie.
Kiedy własne sposoby radzenia sobie już nie wystarczają?
Kontakt ze sztuką może wspierać samopoczucie, ale nie zastępuje profesjonalnej pomocy. Jeśli obniżony nastrój, lęk, napięcie lub przeciążenie utrzymują się, stają się coraz silniejsze albo zaczynają wyraźnie utrudniać codzienne funkcjonowanie, relacje, pracę czy naukę, warto zwrócić się po specjalistyczne wsparcie.
Można zacząć od rozmowy z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą albo zgłosić się do centrum zdrowia psychicznego. W sytuacji nagłego zagrożenia życia lub zdrowia potrzebna jest natychmiastowa reakcja – telefon pod numer 112 lub zgłoszenie się do najbliższej izby przyjęć albo na SOR. Dorośli mogą również skorzystać z bezpłatnego i anonimowego numeru 116 123.
Sztuka może nadal pozostawać częścią codzienności także podczas terapii lub korzystania z innych form pomocy – jako dodatkowa przestrzeń dla emocji, relacji i własnych doświadczeń.
Dbanie o zdrowie psychiczne może wyglądać różnie
Troska o siebie nie sprowadza się wyłącznie do odpoczynku. Czasem równie ważne są chwile skupienia, kontakt z innymi, możliwość wyrażenia emocji albo zajęcie, które pozwala na moment wyjść z codziennego rytmu obowiązków.
Właśnie dlatego dbanie o zdrowie psychiczne może przyjmować bardzo różne formy. Dla jednej osoby będzie to rozmowa, dla innej ruch, muzyka, rysowanie, udział w warsztatach czy wspólne tworzenie. Nie każda z tych aktywności musi prowadzić do konkretnego rezultatu albo rozwiązywać określony problem.
Kontakt ze sztuką może być po prostu jednym ze sposobów lepszego zauważania własnych potrzeb. Kilka minut z muzyką, praca nad szkicem czy udział w zajęciach mogą dawać przestrzeń na emocje, skupienie i chwilę zmiany tempa. Najważniejsze, by znaleźć formę, do której chce się wracać i która dobrze wpisuje się we własną codzienność.
Źródła:
- https://psychoterapiacotam.pl/ – Jak social media wpływają na ludzką psychikę?
- Samopoczucie Polaków w roku 2023 – Centrum Badania Opinii Społecznej
- Uczestnictwo ludności w kulturze w 2024 r. – Główny Urząd Statystyczny
- What is the evidence on the role of the arts in improving health and well-being? A scoping review – Światowa Organizacja Zdrowia
- Art-induced psychological well-being: Individual traits shape the beneficial effects of aesthetic experiences – Castellotti S, Gragnoli E, Baglioni G. i in.
- Creating arts and crafting positively predicts subjective wellbeing – Keyes H., Gradidge S., Forwood S.E. i in.
- Arts and Health – National Endowment for the Arts
Autor: M.K.
